Niedawno dołączyłam do Fotoklubu Strzyżów, który skupia miłośników fotografii z powiatu strzyżowskiego. To właśnie dzięki członkom tego klubu miałam możliwość zobaczyć wschód słońca na górze Lubań. W osiem osób wyjechaliśmy o pierwszej w nocy, pokonaliśmy ok. 160 km, weszliśmy po ciemku ośnieżoną trasą na szczyt Lubania, by zobaczyć wschodzące słońce, rzucające pomarańczowe światło na Tatry. Niesamowity widok, warty nieprzespanej nocy. To był mój pierwszy taki wyjazd i zapewniam, że nie ostatni!
_________________________________________________________________________________
![]() |



















